ENG

O potrzebie tworzenia widzeń 1929-2017

Muzeum Rzeźby Współczesnej

"O potrzebie tworzenia widzeń" 1929-2017

27.05. – 17.09.2017

Muzeum Rzeźby Współczesnej

Kurator: Grzegorz Musiał, Signum Foundation

Koordynator: Leszek Golec, CRP Orońsko

Uczestnicy: Elias Crespin, Carlos Cruz-Diez, Wojciech Fangor, Paweł Grobelny, Mikołaj Grospierre, Bethan Huws, Kimsooja, Lin Yi , Michał Martychowiec,  Laszlo Moholy-Nagy, Jesus Rafael Soto, Franciszka i Stefan Themerson, Ludwig Wilding, Chi Tsung Wu

Wystawa zrealizowana we współpracy z Fundacją Signum

Inspiracją dla wystawy, a jednocześnie jej tytułem, jest historyczny esej Stefana Themersona z 1936 roku. Autora tekstu interesowały przede wszystkim problemy filmu artystycznego, którego w Polsce był pionierem. Wspólnie z żoną Franciszką tworzyli filmy w oparciu o różne, niekonwencjonalne metody. Można nawet zaryzykować stwierdzenie, że byli już w tamtym czasie artystami multimedialnymi.

Na wystawie w muzeum w Orońsku film artystyczny jest jednym z mediów, nie mniej eksperymenty i doświadczenia związane z ruchomym obrazem, światłem, operowaniem przestrzenią i efektami optycznymi zajmują pozostałych artystów, których prace prezentowane są w różnych przestrzeniach muzeum.

Wystawa ma formę kolażu, z którego zbudowana jest mozaika ułożona na kilku poziomach eksperymentowania z szeroko rozumianą wizualnością. Jest zapisem historycznych i współczesnych praktyk artystycznych, które angażują naszą wyobraźnię w zdecydowanie bardziej aktywny sposób.

Wiek XX stworzył nową rzeczywistość w sztuce, która przekroczyła granice obszaru kojarzonego z nią do tej pory. Artyści bardzo szybko zakwestionowali tradycyjne i zbyt długo obowiązujące kanony. Nie chodziło już bowiem o to, aby odzwierciedlać na różne sposoby rzeczywistość, ale aby tworzyć nową, wykorzystującą możliwości naukowych osiągnięć i dynamicznie rozwijającą się w pierwszej połowie XX wieku technikę.

W konsekwencji artyści w swoich działaniach przekroczyli wszystkie możliwe granice.

Mottem ekspozycji jest neonowa praca Michała Martychowca z cyklu „The Daily Questions”. Lakoniczne pytanie „How far can you see?” skłania nas do zastanowienia, jak faktycznie daleko sięga nasza wyobraźnia. Czy to co w danym momencie widzimy na wystawie, to tylko chwilowa „zabawa dla oka”, czy zdecydowanie głębsza refleksja nad sensem aktywnego uczestnictwa w procesie na linii: artysta–dzieło–widz.

Prezentacja anektuje kilka przestrzeni muzealnych, w których twórcy prowadzą ze sobą specyficzny dialog, ale również dotyczy on kontekstu miejsca, jak w przypadku prac: Mikołaja Grospierra (instalacja „TATTARRATTAT” w Pałacu Józefa Brandta), Pawła Grobelnego (instalacja „Le Mouvement” w przestrzeni parku) i Carlosa Cruz-Diez (ikoniczna instalacja świetlna „Chromosaturation” z 1965) prezentowana w kaplicy, dla której artysta wykonał specjalny projekt w 2017 roku.

Klamrą chronologiczną ekspozycji jest przestrzeń, w której pokazywane są fotogramy Franciszki i Stefana Themersonów z lat 1929–1930, wykorzystywane przez artystów jako materiał filmowy przy użyciu specjalnie skonstruowanego stołu trikowego. Zestawiono je z wielkoformatowymi digitalnymi obrazami tajwańskiego artysty Lin Yi. Tworzy on za pomocą programów komputerowych abstrakcyjne kompozycje, które de facto nie są abstrakcyjnymi obrazami, są nową rzeczywistością wirtualną.

Kolejne przestrzenie poświęcone są sztuce kinetycznej i doświadczeniom optycznym. Wczesne prace Jesusa Rafaela Soto i Ludwiga Wildinga przypominają współtwórców nowych kierunków w sztuce XX wieku: sztuki kinetycznej i op artu.

Współczesnym artystą wenezuelskim wykorzystującym doświadczenia sztuki kinetycznej jest Elias Crespin, tworzący mobilne rzeźby zawieszone w przestrzeni. Geometryczne figury – w tym przypadku koło i kwadrat, co ma jeszcze dodatkowe konotacje związane z awangardą międzywojnia – płynnie przechodzą z jednej formy do drugiej, tworząc zupełnie nowe, przestrzenne konfiguracje.

Ciekawą relację w dwóch sąsiadujących przestrzeniach budują prace artystów z zupełnie odmiennych obszarów kulturowych i czasu ich powstania. Film Laszlo Moholy-Nagy „Ein Lichtspiel schwarz weiss grau” został zrealizowany w 1930 roku przy użyciu modulatora światła i przestrzeni, kinetycznej rzeźby, nad którą artysta pracował od 1922. Jest to rejestracja nieograniczonej ilości efektów, jakie można uzyskać wykorzystując elektrycznie napędzany modulator.

Współczesną interpretacją historycznego modulatora jest instalacja Chi-Tsung Wu, będąca rozbudowaną wersja pracy „Crystal City”. To z kolei ten inny, niewidzialny świat, który składa się z urządzeń elektronicznych, programów, sieci, mediów i informacji, które autor nazywa kryształowym miastem.

Między historią a współczesnością plasuje się neonowa praca walijskiej artystki Bethan Huws, monochromatyczny neon „White, Grey, Black”. Praktyką artystyczną Bethan Huws są badania języka zarówno w kontekście historii sztuki, jak i współczesnego środka komunikacji. Wyniki swoich badań przekłada na różne media: interwencje, obiekty, a przede wszystkim prace tekstowe.

Jeszcze inną formą dialogu pokoleniowego są zestawione ze sobą wczesne obrazy Wojciecha Fangora i współczesne, analogowe fotografie Michała Martychowca. Centryczne, abstrakcyjne obrazy Fangora z połowy lat 60. są rozwinięciem wcześniejszych koncepcji autora, w których zależności przestrzenne między obrazami były ważniejsze od samych obrazów. Bezkonturowe przechodzenie kolorów daje efekt, jak pisał autor „pozytywnej przestrzeni iluzyjnej”. W tym kontekście prezentowane są wielkoformatowe fotografie z cyklu „Blue” Michała Martychowca. Monochromatyczne kadry bezchmurnego nieba, które artysta fotografuje od 2013 roku w różnych miejscach na świecie, są pytaniem: czym jest błękit? – bezgraniczną przestrzenią, uniwersalnym marzeniem o połączeniu przeszłości z teraźniejszością czy obrazem, który nie poddaje się upływowi czasu. Błękit w jego pracach jest niewidoczny, stając się widocznym, nie ma ograniczeń wymiarowych, staje się uniwersum.

W podobnych obszarach problemowych możemy interpretować pracę koreańskiej artystki Kimsooja. Czterokanałowa instalacja wideo „A Mirror Woman: The Sun and the Moon” powstała w 2008 roku na wyspie Goa w Indiach.

Słońce i księżyc wzajemnie się uzupełniają, tworząc relację Yin i Yang, która ma swoje źródło w antycznej filozofii chińskiej. Opisuje dwie pierwotne i przeciwstawne siły, które tworzą wszechświat. Wzajemne oddziaływanie Yin i Yang jest przyczyną powstawania wszystkich rzeczy.

Cykl fotografii tej samej artystki „The Sun – Unfolded” z 2008 roku, w kontekście tej wystawy jest symbolicznym powidokiem, który mamy nadzieję pozostanie w pamięci widza.

Stefan Themerson swój historyczny esej kończył stwierdzeniem-pytaniem: „Nadejdzie nowa awangarda. Wiem czego chciałbym od niej. Chciałbym od niej, żeby zrobiła to co chciałbym zobaczyć.

A chciałbym zobaczyć wyraźne, racjonalne, zdroworozsądkowe, wizualne stwierdzenia. Ale to co powinna zrobić, to wcale nie to, co ja chcę zobaczyć.

Powinna zrobić to, do czego zmusi ją własna potrzeba tworzenia widzeń”.

 



kategoria: Muzeum Rzeźby Współczesnej, autor: Paweł Czyż, dodano: 2017-03-16 10:59:19, czytane: 2743 x
opis opis opis opis opis